UWAGA!!! – program tylko dla osób zdrowych. Osoby chore zawsze powinny
skonsultować się z lekarzem!!!
Programu nie stosuje się też u mam karmiących, kobiet w ciąży i osób mocno osłabionych, niedożywionych lub ze zbyt niską wagą ciała.
Cieszę
się, że to już wkrótce, a Wy? Odnowa jest dla wszystkich zdrowych, dorosłych osób, z wyłączeniem w/w.
Zebrane
wskazówki i przepisy do pobrania w pliku word TUTAJ: https://drive.google.com/file/d/0B7kP_SjZ5mMMd2ZvQi1VUlVoQ3M/edit?usp=sharing
Przykładowe przepisy w zakładce bloga PRZEPISY NA
OCZYSZCZANIE TUTAJ: http://alkalicznystylzycia.blogspot.com/search/label/PRZEPISY%20na%20OCZYSZCZANIE 
Odnowa
będzie prowadzona na Facebooku – tam łatwo o wymianę, komentarze i wspólne
bycie:
Kto
nie ma konta FB, a chce się czymś podzielić, można także w komentarzach tutaj,
na blogu.
NASZ HARMONOGRAM:
11.04. (sobota) – 13.04. (poniedziałek) WPROWADZENIE
Odstawiamy mięso, wędliny, słodycze i wszelkie pożywienie typu fast food. Nasze pożywienie ma być lekkie.14.04 (wtorek) – 15.04 (środa) PRZYGOTOWANIE (początek oczyszczania)
POLECAM ugotować sobie duży garnek zupy (krupniku
ryżowego lub z kaszy jaglanej) i jeść tylko tę zupę plus warzywa i
owoce (jeszcze wszystkie owoce są dozwolone). Zupy są lekkostrawne, a jednocześnie też oczyszczające. Przygotują nasz organizm do intensywnego detoksu i odkwaszania organizmu.
16.04 (czwartek) – 25.04. (sobota) OCZYSZCZANIE 
Post
warzywno-owocowy. Dzień przed (jak zwykle) gotujemy duży gar czerwonego
barszczu według przepisu, który można znaleźć tutaj: http://alkaliczmi.cluster003.ovh.net/index.php/2014/09/07/barszcz-czerwony-do-popijania-wspaniay/
26.04 (niedziela) – 27.04 (poniedziałek) ZAKOŃCZENIE
Zakończenie
oczyszczania. W tych dniach nasze pożywienie będzie lekkie. PONOWNIE POLECAM
nagotowanie krupniku ryżowego lub zupy z kaszy jaglanej uzupełnione o warzywa i
owoce. Można zjeść kromkę chleba lub owoce, czy warzywa, które nie były
dozwolone w trakcie oczyszczania. NIE JEMY JESZCZE MIĘSA, ani nic ciężkiego (potrawy smażone, fast foody, wyroby mączne itp.).
W TRAKCIE
OCZYSZCZANIA BEZWZGLĘDNIE jest
 ZAKAZANE:
Wszytko oprócz warzyw, przypraw i
owoców z LISTY DOZWOLONYCH, przy czym podstawą mają być warzywa, a owoce
wyłącznie jako dodatek
.
Na naszej liście produktów, z
których NIE BĘDZIEMY W OGÓLE
KORZYSTAĆ
znajdują się m.in.:
Skrobia (ziemniaki), tłuszcze,
białka (sery, mleko, mięso), węglowodany (kasze, zboża, chleb), fasola, groch itp.,
banany, gruszki, morele, czereśnie, figi, daktyle (inne owoce zawierające dużo
cukru), orzechy, warzywa w puszkach lub inne przetworzone gotowe, czarna
herbata i mocna zielona herbata, kawa, alkohol, nikotyna, jakiekolwiek
przyprawy zawierające cukier, glutaminian itp. I wszelkie pozostałe, których nie ma na liście dozwolonych.
LISTA DOZWOLONYCH PRODUKTÓW
WCZEŚNIEJ
MOŻEMY:
Zaopatrzyć się w
suszone zioła, przyprawy i herbatki, co najmniej:
  • tymianek
  • majeranek
  • bazylia
  • rozmaryn
  • lubczyk
  • szałwia
  • kurkuma
  • imbir suszony
  • kminek
  • pieprz
  • pieprz Cayenne
  • cynamon mielony
  • ziele angielskie
  • listek laurowy
  • mielona czerwona
    papryka
  • mielona kozieradka,
  • sól morska lub
    himalajska
  • przecier
    pomidorowy
  • herbatki ziołowe
    – takie, które mogą nam smakować, np. malinową, melisę, pokrzywę, rooibos,
    mieszankę kilku ziół (w wystarczającym wyborze są na przykład w Biedronce)

 

UWAGA: JEŚLI MACIE INNE SWOJE ULUBIONE PRZYPRAWY, Z KTÓRYCH
KORZYSTACIE – sprawdźcie, czy nie zawierają glutaminianu, antyzbrylaczy lub
innych podejrzanych składników, bo takie trzeba będzie całkowicie WYELIMINOWAĆ.
CAŁKOWICIE WYELIMINUJEMY TEŻ różnorodne mieszanki warzywne w słoikach, bo one
zawierają cukier, sól, tłuszcz i różne dodatki konserwujące. Będziemy używać
wyłącznie produktów świeżych i ewentualnie warzyw mrożonych (dobrze mieć coś na
wszelki wypadek w zapasie, np. mrożone brokuły czy kalafior).
Przygotujmy wcześniej zakwas
buraczany.
Trzymany w lodówce, może stać przez wiele tygodni. Na to, aby zakwas
był gotowy, potrzeba około 5-7 dni. Zrobienie zakwasu jest proste, wymaga
maksymalnie pół godziny czasu, a przepis jest TUTAJ>>>>
 
PÓŹNIEJ (na
ostatnią chwilę):
WARZYWA I OWOCE
najlepiej będzie kupić w ostatnich dniach, aby były świeże :).

Niezbędne będą:

  • cytryny (one
    będą potrzebne codziennie, więc zróbmy zapas)
  • buraki (będą
    konieczne w ilości potrzebnej na ugotowanie dużego garnka czystego barszczu,
    który bardzo nam się przyda).
  • świeży korzeń
    imbiru (około 30dkg)
  • kapusta kiszona
  • ogórki kiszone
  • czosnek
  • korzeń chrzanu (opcjonalnie
    do czosnku)
  • włoszczyzna
    (zapas do gotowania prostych zup)
Poza tym możemy wybierać wśród:
  • grejpfruty
  • jabłka
  • kiwi
  • pamelo
  • cebula
  • marchew
  • pietruszka
  • brukselka
  • kapusta (różne rodzaje: biała,
    czerwona, włoska, pekińska)
  • por
  • sałata (różne rodzaje)
  • brokuły
  • bakłażany
  • kalafior
  • cukinia
  • seler
  • rzodkiew
  • rzepa
  • rzodkiewka
  • kalarepa
  • ogórki świeże
  • kabaczki
  • rukola
  • roszponka
  • pomidory
  • papryka
  • natka pietruszki
  • koper
  • seler naciowy
  • szczypiorek
  • jarmuż
  • dynia
Świetnie
sprawdzą się też świeże zioła (opcjonalnie):
  • rozmaryn
  • tymianek
  • bazylia
  • oregano
  • lubczyk
  • mięta
  • melisa
Kupujmy produkty jak najbardziej
sezonowe!!!.
Innych warzyw i owoców NIE
KUPUJEMY :). Będziemy jedli tylko produkty z pośród wymienionych powyżej, ALE ZA TO DO WOLI :).
 
WYTYCZNE DOTYCZĄCE JEDZENIA
i PICIA
1. Wszystkie możliwe do
jedzenia warzywa, czy też owoce:
MOŻNA JEŚĆ w postaci surowej, gotowanej,
pieczonej, duszonej, soków  (rozcieńczać
ciepłą wodą), zup, wywarów, kiszonek. Nie ma ograniczeń, co do ilości, ale
tylko te z listy dozwolonych.
2. KONIECZNIE!!! CODZIENNIE muszą być zjedzone:
Porcja produktów kiszonych (wpływają na oczyszczanie jelit i
budowę właściwej flory bakteryjnej) – kapusta kiszona, ogórki kiszone, sok z
kiszonych buraków (jeśli komuś zakwas nie wyszedł, będzie bez zakwasu).
Kiszonki jadamy o dowolnej porze, albo samodzielnie, albo dodając je do
surówek. Kto ma zakwas, niech wypije (niezależnie od jedzenia kapusty kiszonej
bądź ogórków) między posiłkami codziennie ćwierć do pół szklanki. Kto zakwasu
nie ma – będzie bez niego.
Czosnek (przynajmniej jeden ząbek
dziennie w postaci surowej) lub
zamiennie chrzan
 (w postaci
surowej). Można je dodać np. do surówek, dressingu z wody, cytryny i ziół lub
duszonych warzyw na sam koniec itp.).
3. Koniecznie trzeba mieć potrawy gotowane (organizm w trakcie postu warzywnego
nieco się wychładza).
4. Potrawę na ciepło gotujmy na
zapas tak, abyśmy mieli ją dostępną przez 2-3 dni.
5. Wśród potraw ciepłych
będą mogły się znaleźć przykładowo:
– leczo jarskie
– kapusta gotowana a’la bigos
– zupa warzywna/jarzynowa (może
być też ogórkowa, kapuśniak, pomidorowa)
– no i oczywiście zbawienny
barszczyk czerwony, który na pewno każdy z nas doceni.
Poza w/w potrawami, można zjeść
na ciepło coś bardzo prostego, np.
– zblanszowany brokuł lub
kalafior doprawiony dressingiem: sól z mikroelementami lub morska + zmiażdżony
ząbek czosnku + tymianek lub inne zioła + kilka kropel soku z cytryny + woda
– paprykę zapiekaną lub duszoną,
nadzianą posiekanymi: cukinią + cebulą + natką pietruszki + zioła + sól + zmiażdżony
ząbek czosnku
– pieczone jabłka posypane
cynamonem lub mus jabłkowy (lekko rozgotowane w małej ilości wody, kawałki
jabłek). UWAGA, dla wielu osób to przysmak, więc trzeba się pilnować aby nie
przesadzić. 2 jabłka to jest odpowiednia ilość.
– uduszona papryka z cebulą +
zioła, sól, czosnek
Te proste posiłki są do przygotowania
w kilkanaście minut, dania ciepłe w pół godziny. Leczo, kapustę, zupę można
zrobić na 2-3 dni, a barszcz do popijania, nawet na 4-5.
To będzie 10 dni, prostego
jedzenia!!!. Plus 4 dni na oczyszczających zupach (2 dni przed i 2 dni po)
Wiele inspiracji potraw znajduje się w komentarzach na Facebooku, w wydarzeniach poprzednich 2 programów odnowy: https://www.facebook.com/events/437364376407057/
https://www.facebook.com/events/818358048197416/
Na pewno pojawi się też wiele
nowych, bo doświadczenie pokazuje, że chętnie dzielimy się pomysłami, przepisami, zdjęciami
z tego, co jemy. Więc nie ma się co martwić o to, że zabraknie
pomysłów, albo będzie monotonnie lub, że będziemy chodzili głodni.
6. Jemy bez ograniczeń co do ilości
jedzenia, ale wyłącznie produkty z listy dozwolonych.
7. W
międzyczasie możemy podjadać jabłka, ogórki kiszone, marchewki, paprykę,
kalarepę, seler naciowy, czy inne warzywa, które nam smakują na
surowo. Można także przygotować sobie proste surówki, sałatki np.
– marchew z jabłkiem
– kapusta kiszona z jabłkiem
(ewentualnie marchwią i porem)
– surówka z kapusty pekińskiej,
ogórka kiszonego, cebuli (ewentualnie pora, selera naciowego, papryki)
– surówka z selera z jabłkiem z
dodatkiem wody, soku z cytryny i soli
– sałatka z buraków z barszczu,
podduszonych na odrobinie wody z czosnkiem i tymiankiem plus kilka kropli soku
z cytryny
– roszponka z rukolą i
dressingiem z ziół, wody, cytryny, soli
Surówki i wszystkie potrawy na
ciepło można posypywać natką, koperkiem, szczypiorkiem, świeżą bazylią, rukolą
(bardzo dodadzą aromatu i smaku).
8. OBOWIĄZKOWO dużo pijemy, ale nie na siłę
(1,5-2litry dziennie) i głównie: 
ciepłej wody z cytryną (wystarczy plasterek na szklankę), herbatek ziołowych, owocowych.
Jeśli jest nam chłodno, dodajmy do napojów 1-2 plasterki zmiażdżonego imbiru.
Można też zagotować przez 5 minut 4 plasterki imbiru (ewentualnie kilka
goździków) i taką imbirową herbatkę albo pić, albo zalać nią dowolnie wybraną
owocową herbatę. Jeśli pijemy soki (tylko własne, naturalne, np. z marchwi,
jabłkowy czy pomidorowy) – to koniecznie trzeba je rozcieńczyć pół na pół z
wodą.
9. Każdy dzień zaczynamy na czczo od
szklanki, dwóch ciepłej wody z cytryną
 (cytryna
do smaku – tyle ile lubimy).
10. Przed wyjściem do pracy zjedzmy
solidne śniadanie. 
 Dobrze
jest zjeść ciepłą potrawę (cokolwiek, co mamy na ciepło – zupę czy jarskie
leczo).
11. Do pracy zabierzmy ze sobą jabłka, marchewki, seler
naciowy (coś, co możemy podgryzać i zaspokoić głód; można też zabrać surówkę).
Dobrze jest zabrać termos z gorącym, czystym barszczem do popijania. Gorący
barszcz jest zbawienny i każdy go docenia, a jego popijanie działa cuda dla
nastroju, rozgrzania, zaspokojenia smaka na coś. Chwila z kubkiem gorącego
barszczu jest zawsze, w trakcie oczyszczania, jak uczta (prawie dla każdego).
Potem w tym termosie możemy sobie zaparzyć herbatkę ziołową.
12. W barkach są dostępne
różne sałatki, surówki. Jeśli mamy zwyczaj w trakcie pracy jadać w barkach,
możemy zjeść czyste warzywa, sałatkę bez dressingu. Zapytajmy, czy czasem nie
zostały do nich dodane oleje, cukier itp. (takich nie można).
11 PRZYDATNYCH, WAŻNYCH UWAGI i WYTYCZNYCH:
 
1. Bez względu na pogodę, ubierajmy się cieplej niż
zwykle. Zabierzmy ze sobą dodatkowy
sweterek, ponieważ w trakcie jedzenia tylko warzyw i owoców, nasz organizm się
wychładza i mamy większe tendencje do marznięcia)
2. KONIECZNIE zapewnijmy sobie przynajmniej 20 minut szybkiego
spaceru (można to
zrobić celowo wychodząc na spacer, albo zostawiając sobie dystans na dojście do
pracy na nogach). Idąc, starajmy się skoncentrować na oddechu.
3. Nie zrywajmy się na równe nogi po
przebudzeniu (jest inne krążenie, wstajemy powoli).
4. CODZIENNIE rano, przed lub po
wstaniu z łóżka, poświęćmy 5 minut na myśl o tym, za co jesteśmy
wdzięczni (można
nastawić timer, żeby nie kontrolować czasu). WDZIĘCZNOŚĆ jest bardzo ważna.
Buduje odpowiednie nastawienie, wspomaga relaks, dobry sen i dystans do
problemów, ułatwi okres oczyszczania. Koncentracja na tym, co mamy a nie na
wyrzeczeniach, działa cuda dla zdrowia i samopoczucia.
Rzeczy, za które
jesteśmy wdzięczni mogą być zupełnie zwykłe, jak to, że mamy ciepło w domu,
przeszliśmy kolejny dzień odnowy ;), smakowała nam zupa, pojawiło się słońce,
ktoś się do nas uśmiechnął, że trafił w nasze ręce ciekawy artykuł lub takie,
jak to, że jesteśmy zdrowi lub zdrowi są nasi bliscy, że zakończyliśmy terminowo
jakieś zadanie, że możemy odczuwać wszystkie zmysły itd. Rzeczy mogą się
powtarzać każdego dnia (nie chodzi o to, aby wymyślać na siłę). Skupienie na
wdzięczności powinno przynieść większy spokój, większą radość, pozytywne
nastawienie do tego, co nas czeka i wiele innych korzyści.
Można wziąć kartkę, skupić się chwilę i wypisać 5 rzeczy, za które jesteśmy wdzięczni (z ostatniego dnia, albo w ogóle w życiu).
Można też obejrzeć filmik na you tube (6 minut):
https://www.youtube.com/watch?v=0eWqBWsVuYM
5. Na 10 dni postu warzywno-owocowego,
postarajmy się zająć tylko obowiązkami, pracą i odnową. Zrezygnujmy z siedzenia
na Facebooku i internecie ;).
Dzięki temu pojawi się przestrzeń czasowa na odpoczynek i relaks. Możemy sobie
zrobić masaż pod ciepłym prysznicem, albo poleżeć słuchając muzyki, albo
pospacerować. Chodzi o to, aby poza tym, co musimy robić, resztę czasu
przeznaczyć dla siebie, na niespieszne życie.
6. Jeśli musimy gotować w tym czasie
dla dzieci – zaplanujmy posiłki, których sporządzenie wymaga niewiele czasu
(np. z wykorzystaniem mięsa drobiowego, które grilluje się szybko) i dania,
które można przyrządzić z zapasem (np. pulpety z mielonego indyka, czy jakieś
danie jednogarnkowe do ryżu).
7. WYJĄTKOWO, przy uczuciu słabości lub gdy nam niedobrze
można wypić szklankę ciepłej wody z cytryną i łyżeczką naturalnego miodu.
8. W razie zaparć można wypić rano wywar z warzyw (odlany z
zupy warzywnej) z łyżeczką zmielonego siemienia lnianego. Siemię powinno postać
chwilę.
9. Czasem w trakcie oczyszczania,
pojawia się okresowo smak w ustach, który może nie być dla nas przyjemny.
Rozwiązaniem dla uczucia świeżości jest ssanie goździków.
10. Zrezygnujmy z mocno „nachemizowanych” kremów, balsamów do ciała itp. Kupmy albo kosmetyk konserwowany
związkmi pochodzącymi z natury, albo używajmy do skóry w tym czasie – oleju
kokosowego.11. W trakcie oczyszczania warto pamiętać o obmywaniu twarzy i rąk zimną wodą. Ten prosty zabieg bardzo wiele daje dla uczucia świeżości i orzeźwienia. Jest też bardzo pomocny, kiedy czujemy się słabiej (osłabienie w pierwszych dniach może wystąpić). Zresztą, polecam zwyczajnie o nim pamiętać i wypróbować ilekroć będziemy mieli ochotę. Przyjemne jest też zakończenie porannego, ciepłego prysznica, ochlapaniem buzi i przedramion zimną wodą.
KRYZYS!!! 3-4 dnia, często pojawia się
uczucie większej słabości, mogą wystąpić bóle głowy, gorzki smak w ustach,
ewentualnie nasilenie jakichś dolegliwości, problemów ze skórą czy uczucie, że
jest nam niedobrze, a czasem nawet wymioty. Jest to normalne. To kryzys. Te dni
akurat u nas, wypadną w pierwszy weekend. Z góry zaplanujmy, że weekend będzie
swobodny, że będzie w nim dużo czasu na odpoczynek. Kiedy to przejdzie, POTEM
będzie już tylko lepiej :). U mnie podobny kryzys, jeśli się pojawiał, zwykle
trwał nie dłużej niż pół dnia, a często 3-4 godziny.
Wiele
cennych i inspirujących komentarzy znajdziemy na wydarzeniu odnowy na Facebooku lub pod postem pierwszej odnowy na blogu TUTAJ>>>

 

Blog alkaliczny styl życia nie jest jedną z tysięcy stron informacyjnych. Przeciwnie. To blog, na którym w oparciu od współczesną wiedzę, badania, analizy stylu życia ludzi żyjących w najwyższej formie oraz liczne osobiste doświadczenia i przemyślenia autorki, powstają treści użyteczne i praktyczne. Ich wdrażanie daje szybkie efekty. To potrzeba czasów i każdego z nas by cieszyć się ładnym wyglądem, szczupłą sylwetką, dobrą formą i zdrowiem.