Odnowa to na pewno spore wyzwanie dla każdego normalnie odżywiającego się człowieka.

 

10 dni bez węglowodanów, białka i tłuszczy i dostarczanie samych witamin i kalorii pochodzących z warzyw jest ciężkie, szczególnie dla faceta.
Podjąłem to wyzwanie jednak bez większego wahania biorąc pod uwagę, że to jednak tylko 10 dni, a ja nie mam żadnych przeciwwskazań ani problemów zdrowotnych.
Od jakiegoś czasu bacznie zwracam uwagę na dietę, od pół roku nie jem czerwonego mięsa i słodyczy. W mojej diecie można codziennie znaleźć pełnoziarniste zboża i dobre tłuszcze. Docelowo chcę przejść na dietę warzywną wzbogaconą o ryby, a odnowa byłaby do tego dobrym pierwszym krokiem.
Co najważniejsze do oczyszczenia przystąpiliśmy wspólnie z żoną, co wpłynęło na wspólne motywowanie się i ostateczny sukces.
Dzień 1
Wcześniej przygotowany zakwas buraczany był już gotowy i zabutelkowany w lodówce. Dzień wcześniej przygotowaliśmy też bigos postny i barszcz (do barszczu przesypałem trochę pieprzu cayenne – więc wielkiego pożytku smakowego nie było, z kolei kapusta nie grzeszyła jakimkolwiek smakiem :/) . Do pracy zrobiłem nam też sałatki warzywne na bazie pomidorów, sałaty i cukinii.
Co tu dużo mówić, pierwszy dzień był ciężki – osłabienie , senność spowodowana brakiem codziennej kawy i lekki ból głowy…Wieczorem uratował mnie prosty przepis wrzucony na FB przez Beatę (pokrojone pomidory, czosnek, ogórek kiszony i kalafior) udane zwieńczenie dnia + sesja wdzięczności
Dzień 2
Obudziłem się wypoczęty, po raz pierwszy zaobserwowałem uczucie lekkości. Woda z cytryną i imbirem i przygotowanie wyprawki do pracy (barszcz, surówka z kiszonej kapusty i jabłek, marewki i kalarepa do przegryzki oraz pomidory z czosnkiem). W pracy byłem raczej apatyczny i trochę osłabiony. Po pracy nagroda – ćwiczenia pilates i sauna. Świetne uczucie lekkości i energii.
Dzień 3-4 (weekend)
Poranna joga, Wypad na targowisko – cały arsenał warzyw dokupiony. Zupa z dyni zrobiona. Niedzielny streching . Samopoczucie coraz lepsze.
Dzień 5-6
Coraz bardziej przyzwyczajam się do diety – potrawy coraz bardziej wyszukane dzięki wsparciu grupy na FB. Różne wariacje pomidorowo – buraczano-dyniowe. Permanentne uczucie lekkości i zwiększona percepcja
Dzień 7
Dzisiejszego dnia odbyłem ciężki trening spinningu (rowery stacjonarne – zajęcia grupowe). Mimo potencjalnie mniejszej energii, wydolność na ćwiczeniach miałem zdecydowanie większą, maksymalnie osiągałem HR 85%, a trening przewidywał 90%. Innymi słowy moje serce było wydajniejsze mimo dużego obciążenia (podczas normalnej diety znacznie bardziej się męczę).
Dzień 8
Dzisiaj pieczona dynia ukoronowała dzień. Pojawiają się momenty kryzysu związane z chęcią spróbowania czegoś innego ale szybko przemijają
Dzień 9-11
W tych dniach pojechałem do Warszawy na wcześniej zaplanowaną konferencję – intensywne zajęcia odbywające się w godzinach 9-23. Miałem przygotowane surówki które z powodzeniem wystarczyły mi na te dni, a energia nie spadała i przeszedłem całą konferencję na wysokich obrotach i świadomości. Ostatniego dnia (niedziela) pozwoliłem sobie już na zupę i sałatkę w restauracji
Podsumowując bezwzględnie polecam przeprowadzenie oczyszczenia. Uczucie lekkości, świadomości i większej uważności podczas diety jest bezcenne. Organizm na pewno pozbył się sporej ilości toksyn. Ja poznałem ciekawe potrawy, którymi na pewno urozmaicę swoją codzienną dietę (zakwas buraczany, dania z dyni, kiszonki). Rozważam wprowadzenie jednego dnia w tygodniu na tego typu diecie. Na pewno wprowadzę tego typu oczyszczanie do swojego kalendarza i będę uczestniczył przy najbliższej edycji „odnowy”. Pozdrawiam wszystkich uczestników którzy wytrwali ze mną Jestem wdzięczny za tą możliwość

Blog alkaliczny styl życia nie jest jedną z tysięcy stron informacyjnych. Przeciwnie. To blog, na którym w oparciu od współczesną wiedzę, badania, analizy stylu życia ludzi żyjących w najwyższej formie oraz liczne osobiste doświadczenia i przemyślenia autorki, powstają treści użyteczne i praktyczne. Ich wdrażanie daje szybkie efekty. To potrzeba czasów i każdego z nas by cieszyć się ładnym wyglądem, szczupłą sylwetką, dobrą formą i zdrowiem.