Często kiedy zaczynamy odczuwać przeziębienie kupujemy środki zaradcze w aptece. Ponieważ są one bez recepty, nie zastanawiamy się czy mogą nam zaszkodzić, a nawet przyjmujemy za pewnik, że mogą nam tylko pomóc. Przecież są bez recepty!!!

Przy pierwszych oznakach przeziębienia polecam zastosować domowe sposoby. Na pewno będą one bezpieczne, a jeśli zadziałamy szybko są też bardzo skuteczne. Polecana w linku herbatka została sprawdzona w mojej rodzinie kilkakrotnie. DZIAŁA!

Przeziębienie – sprawdzony sposób!

Środki, nawet te bez recepty, nie pozostają dla organizmu obojętne. Jeśli już decydujemy się na taki środek – uważnie czytajmy jakie są przeciwwskazania. Polska jest w czołówce stosowania różnego rodzaju środków bez recepty (w przypadku leków przeciwbólowych na drugim miejscu w Europie – po Francji). Tym bardziej istotne jest abyśmy wzięli pod uwagę potencjalne skutki uboczne i zadbali o swoich bliskich, często być może chroniąc ich zdrowie (a badania niestety pokazują, że nawet życie!).

Poniżej kilka faktów (dowiedzionych naukowo), które warto wziąć pod uwagę nim zdecydujemy się na to w jaki sposób sobie pomóc:

1. Tabletki na przeziębienie zmniejszają tylko objawy czyli dolegliwości (i to nie zawsze!!).

2. Nie eliminują one wirusów, czyli nie zwalczają przyczyn choroby – nie leczą!

3. Nie skracają one czasu trwania infekcji.

4. Zawierają znacznie więcej składników, nieobojętnych dla organizmu, niż tylko ten, który byłby nam potrzebny.

5.  Tabletki nie działają tylko miejscowo np. na zwężanie naczyń krwionośnych nosa kiedy mamy katar, ale na cały organizm czyli np. też na naczynia serca.  Inaczej mówiąc wpływają na cały układ krążenia obkurczając naczynia krwionośne nie wyłącznie w nosie, ale wszędzie, w tym także w sercu (może to być niebezpieczne przy problemach z krążeniem, nadciśnieniem, przy chorobie niedokrwiennej).

6. Specyfiki na przeziębienie i grypę potrafią czasem znacznie podnosić ciśnienie krwi i szybkość bicia serca.

7. Tabletki przeciwbólowe z grupy niesterydowych leków przeciwzapalnych (jest ich wiele, a jedne z najbardziej znanych to chyba ibuprom, voltaren i ketonal) – często przyjmowane (m.in. przy przeziębieniach) znacznie zwiększają ryzyko niewydolności serca, zawału i udaru, a ryzyko to wzrasta już od pierwszego dnia przyjmowania takich leków (co także zostało dowiedzione w badaniach naukowych prowadzonych w Finlandii).

8. U osób, które już miały rozpoznaną niewydolność serca, ryzyko ponownej hospitalizacji po przyjmowaniu tabletek przeciwbólowych z w/w grupy wzrasta od 400% do 1000%. Podobnie znacznie wzrasta ryzyko wystąpienia zawału czy udaru u osób mających podwyższone ciśnienie, poziom cholesterolu cukrzycę lub osób starszych (i przyjmujących z tej grupy).

9. Niekorzystnie działają na przewód pokarmowy, uszkadzają ścianki żołądka mogąc powodować jego owrzodzenia.

10. Są szkodliwe dla wątroby, upośledzają jej działanie i mogą ją uszkodzić.

Jeśli ktoś chciałby doczytać więcej, polecam książkę „Mity medyczne które mogą zabić” autorstwa lekarki Katarzyny Świątkowskiej. Wszystkie powyżej wspomniane punkty mają uzasadnienie w prowadzonych badaniach naukowych, które autorka szczegółowo wymienia w bibliografii. I na koniec cytat z książki dr Siątkowskiej, słowa prof. Biaggioniego (szef jednego z zespołów badawczych):

Przeziębienie sprawia, że czujemy się fatalnie, ale nikt jeszcze nie umarł z powodu zatkanego nosa

Ku rozwadze, bo badania pokazują, że ogrom ludzi źle skończyło z powodu nierozważnego stosowania tabletek bez recepty.

2-stopka-blog

Blog alkaliczny styl życia nie jest jedną z tysięcy stron informacyjnych. Przeciwnie. To blog, na którym w oparciu o współczesną wiedzę i badania, analizę stylu życia ludzi żyjących w najwyższej formie oraz liczne osobiste doświadczenia i przemyślenia autorki, powstają treści użyteczne i praktyczne. Ich wdrażanie szybko przynosi efekty – potrzeba czasów i każdego z nas by cieszyć się szczupłą sylwetką, dobrą formą, ładnym wyglądem i zdrowiem.

Subskrybuj bloga by dostawać powiadomienia o najnowszych wpisach i wydarzeniach na swój email..