Zdrowa dieta musi być urozmaicona

Zdrowa dieta to duża różnorodność. Choć to takie oczywiste to mamy tendencję do monotonii. Może przyzwyczajenie, może wygoda, może nawyki do kupowania tych samych produktów wzmacniane zwłaszcza zimą, kiedy sezon nie sprzyja różnorodności. Przyczyny mogą być różne i inne dla każdego z nas, ale najważniejsze jak zwykle jest, aby to zmienić.

Każdy rodzaj żywności cechują inne dominujące składniki odżywcze. Różne kolory roślin wynikają z różnych barwników, które mają moc antyoksydacyjną. Grupy żywności (białka, węglowodany, tłuszcze) mają różne zadanie i znaczenie dla naszego zdrowia. Niczego nie może zabraknąć. Diety eliminacyjne, o ile nie wynika to z zaleceń medycznych, są niezdrowe. Wyjątkiem jest detoks, ale ten jest czasowym działaniem i służy odciążeniu organizmu, uruchomieniu jego sił do regeneracji bądź zdrowienia… sposób odżywiania podczas detoksu nie może być jednak codzienną dietą przez dłuższy czas. Prowadziłoby to do niedoborów, niedożywienia i wynikających z tego wielu konsekwencji.

Przyjrzyjmy się swojemu odżywianiu pod kątem jego urozmaicenia. Najlepiej zrobić to w perspektywie tygodnia. Zapisać wszystko co jemy. Zapisanie jest bardzo ważne, ponieważ nasz umysł ma tendencję do „kolorowania” rzeczywistości w zakresie wyborów żywieniowych. Badania pokazały np., że kiedy obok tłustego, ubogiego odżywczo posiłku typu fast food na talerzu położymy liść sałaty to mamy tendencję do oceny ogólnej posiłku pod względem jego kaloryczności jako mniej kalorycznego lub pod względem zdrowotności jako zdrowszego. Jest wiele podobnych badań psychologicznych pokazujących jak „przekłamujemy” nasze wybory, co może zaburzać obraz realny, ale to nie temat tego artykułu. Dość wiedzieć, że warto zapisać sobie co i kiedy jadamy, jeśli chcemy mieć faktycznie rzeczywisty tego obraz i wiedzieć co warto zmienić.

Jakimi zasadami się kierować by dbać o różnorodność żywności

Zdrowa dieta wymaga uwagi na to co zamierzamy jadać. W perspektywie tygodnia, dwóch korzystajmy z wielu różnych produktów. Niech nasza zdrowa dieta dostarcza nam wielu różnorodnych składników. I niech różne produkty będą podstawą kolejnych przyrządzanych posiłków (w książce „Alkaliczne gotowanie przy zielonym stole” tak właśnie zostały ułożone przepisy, aby ułatwić nam korzystanie z różnorodnych produktów jako podstawowego składnika dania).

Idąc na zakupy, wypełniajmy koszyki tak, aby:

Po pierwsze było kolorowo

Różne kolory, to różne wiodące wartości prozdrowotne, a poniżej tylko niektóre z nich.

Barwa zielona to bogactwo chlorofilu. Wpływa na detoksykację (w tym także z metali ciężkich), wspomaga oczyszczanie układu pokarmowego. Buduje krew, jest doskonałym źródłem magnezu, wspomaga układ krążenia i wzmacnia naczynia krwionośne. Zielone możemy jeść bez ograniczeń :).

Barwa żółta i pomarańczowa to bogactwo karotenoidów. Te mają znaczenie dla naszej urody oraz profilaktyki nowotworów. Są silnymi antyoksydantami i wzmacniają naszą odporność.

Barwa czerwona to przede wszystkim likopen. Dba o nasze serce i układ krążenia. Ochrona dla prostaty i profilaktyka nowotworów. To także odmłodzenie organizmu i ładna, gładka skóra.

Barwa fioletowa to antocyjany. Ważne dla układu immunologicznego, stanu naszej skóry. Ochrona przed wolnymi rodnikami, korzystne działanie na układ trawienny, moczowy.  Wpływają korzystnie na ciśnienie krwi, stan naczyń krwionośnych, zachowanie młodości i wigoru.

Barwa biała to związki siarki, (allicyna). Działają jak naturalny antybiotyk. Wspomagają odporność organizmu. Oczyszczają organizm, wspomagają serce i układ krążenia.

 

Po drugie było różnorodnie pod względem produktów należących do różnych grup pokarmowych

Oznacza to tyle aby czerpać ze wszystkiego co jest naturalne i dostępne. Nie wiem jak jest w Waszym otoczeniu, wśród osób, które znacie, w Waszych rodzinach. Ale ja spotkałam wiele osób, np. wśród uprawiających sporty siłowe, które przyzwyczaiły się by wciąż jadać to samo, np. porcja mięsa, najczęściej tego samego rodzaju (bo białko) i porcja ryżu (bo węglowodany będące paliwem) niemalże każdego dnia. Albo ciągle jako składnik obiadu głównie ziemniaki lub głównie makaron lub głównie ryż. To nie jest zdrowa dieta. Cóż… nasze przyzwyczajenia bywają czasem silne. To jednak zawsze najbardziej jest kwestią zmiany w umyśle… W naszych koszykach, spiżarniach, lodówkach zawsze powinny znaleźć swoje miejsce:

Warzywa Tych powinno być najwięcej. Niech towarzyszą każdemu daniu. I nie wciąż ogórki albo wciąż pomidory. Ma być różnie. Niech będą podstawą gotowania. Wybierajmy różne barwy (jak wyżej). I jadajmy je  w różnych postaciach, a latem dużo sałatek i surówek.

Owoce Jako codzienna naturalna porcja witamin zjadana najlepiej pomiędzy posiłkami.

Zboża i ziarna Tu zarówno kasze, wyroby pełnoziarniste, zboża, ryż, płatki (ale nie kukurydziane tylko np. owsiane, gryczane, żytnie, orkiszowe)

Strączki Bogactwo roślinnego białka. Bardzo niedocenione i za rzadko spożywane. I znowu nie tylko biała fasola, bo tu także mamy duży wybór różnorodnych. Strączkom poświęcę osobny artykuł.

Nasiona i orzechy Można używać albo jako przekąskę, albo posypywać niewielką ilością różnorodne potrawy. Łatwo z nich korzystać, a jedyne co, to trzeba pamiętać, że są.

Produkty zwierzęce Z tym jest różnie, ponieważ niektórzy są wegetarianami, albo weganami i takich produktów nie jadają. W każdym razie produkty zwierzęce są dobrym źródłem białka. Jeśli z nich korzystamy to pamiętajmy o rybach, o jajkach i o tym, że są różne mięsa (tych jedzmy niewiele ale za to dobrej jakości).

Po trzecie aby w naszych zapasach zawsze mieć zioła (suszone i świeże) i przyprawy

One nadają aromat i smak potrawom – to jest oczywiste. Ale warto z nich korzystać głównie dlatego, że związki w nich zawarte mają ogromnie silne właściwości antyoksydacyjne. Często znacznie silniejsze aniżeli jakikolwiek inny rodzaj żywności. Stosujemy je w niewielkich ilościach, ale nawyk ich stałego używania zrobi swoje. Działają odmładzająco, wspierają nasz organizm w wielu aspektach w tym sprzyjają dobremu trawieniu zdecydowanie są doskonałą profilaktyką.

Przykładowo o ważnej dwunastce ziół i przypraw poczytacie tutaj:

12 ziół i przypraw w kuchni o największej mocy dla zdrowia – właściwości lecznicze ziół i przypraw.

Zdrowa dieta, urozmaicenie posiłków, a planowanie

Zdrowa dieta wymaga wyrobienia pewnych nawyków. Zaczyna się od robienia zakupów. Jeśli kolejny raz wkładamy do koszyka to samo, to i nasze odżywianie będzie monotonne.

Czy znane Ci jest coś takiego, że jak już zaczniesz jeść kaszę jaglaną to jadasz ją ciągle?? Podaję ten przykład, bo w pewnym momencie zapanowała moda na kaszę jaglaną i to ona zdominowała wiele kuchni. A gdzie inne kasze???

Podobnie było z czystkiem. Kiedy o czystku zaczęło być głośno, nagle okazało się, że większość osób zainteresowanych zdrowym odżywianiem pije głównie herbatkę z czystka. A gdzie inne cenne napary ziołowe??

Chcę nas wszystkich tylko uwrażliwić. Aby zapobiegać we wpadaniu w te same koleiny, wybieraniu tych samych znanych i utartych szlaków, dobrze jest poświęcić przynajmniej kilkanaście minut na ogólne zaplanowanie menu na kolejny tydzień i sporządzenie listy zakupów. Kiedy ja nie poświęcę choć odrobiny czasu na to co zechcę zjeść – wkrada się chaos, a różnorodność słabnie. Trudno wszystko mieć w głowie – czego zabrakło, czego będziemy potrzebowali. Lista bardzo się sprawdza.

Nie wspominając już o tym, że lista minimalizuje straty (żywność, a więc i nasze pieniądze, nie marnują się).

Być może o czymś zapomnimy, być może zabraknie nam jakiegoś składnika do wybranych potraw. Tym się nie przejmujmy. Zawsze możemy coś pominąć lub dodać coś innego i może nawet w ten sposób uzyskamy ciekawy efekt dla naszych kubków smakowych.  WAŻNE by podstawy dań w różnych dniach były różnorodne.

Wiele osób, które czyta ten artykuł ma na pewno książkę „Alkaliczny styl życia„. Na końcu książki dołączona była mała książeczka z listami produktów. Pamiętacie o niej?? Może być dużym ułatwieniem w planowaniu zakupów i w wyrobieniu w sobie nawyku różnorodności.

Na kilkunastu stronach tej podręcznej książeczki są ujęte wartościowe produkty z podziałem na różne grupy żywności oraz podziałem na produkty zasado- i kwasotwórcze.

Zajrzyjcie do tej książeczki. Niech pomaga w przygotowaniu listy zakupów. Czy ja jeszcze w jakiś sposób mogłabym Wam w tym pomóc?

 

W ostatniej z kolei książce „Alkaliczne gotowanie przy zielonym stole” przepisy w dbałości o różnorodność wykorzystanych produktów bazowych. Poza tym skrócony, praktyczny rozdział zasad „O czym jeszcze warto pamiętać, jeśli chcemy się zdrowo odżywiać?”

Książka w Empiku:

http://www.empik.com/szukaj/produkt?q=beata%20soko%C5%82owska&qtype=basicForm

 

Zdj. z Flikr.

2-stopka-blog

Blog alkaliczny styl życia nie jest jedną z tysięcy stron informacyjnych. Przeciwnie. To blog, na którym w oparciu o współczesną wiedzę i badania, analizę stylu życia ludzi żyjących w najwyższej formie oraz liczne osobiste doświadczenia i przemyślenia autorki, powstają treści użyteczne i praktyczne. Ich wdrażanie szybko przynosi efekty – potrzeba czasów i każdego z nas by cieszyć się szczupłą sylwetką, dobrą formą, ładnym wyglądem i zdrowiem.

Subskrybuj bloga by dostawać powiadomienia o najnowszych wpisach i wydarzeniach na swój email..