Sałatka śledziowa jaką większość osób zna często zawiera ziemniaki, jabłko, czasem jajka, często śmietanę i/lub majonez itp.

Ta, którą proponuję jest zupełnie inna i mocno zaskakuje swoim smakiem. Pysznym (mam nadzieję, ze Wam również posmakuje tak bardzo jak mi). Składniki idealnie się skomponowały. A przy tym jest lekka. Ale uwaga – można jej zjeść za dużo! U mnie tak właśnie było. Niecodzienne połączenie okazało się strzałem w dziesiątkę. Uczciwie przyznam, że nie zrobiłam jej sama.

Jeśli lubisz śledzie koniecznie wypróbuj i daj znać czy smakowała.

SKŁADNIKI:

żółty melon pokrojony w plastry

śledzie z oleju

pomidorki koktajlowe pokrojone na połówki

szczypiorek posiekany

koperek posiekany

odrobina sera pleśniowego blue pokruszona

sól do smaku

płatki chili (tu użyte z młynka ręcznego) do smaku

JAKO DODATEK:

roszponka

sól do smaku

dowolny lekki dressing do roszponki np. z wymieszanej oliwy, soku z cytryny, soli, pieprzu (można dodać też troszkę musztardy czy innej przyprawy w zależności od naszych preferencji smakowych).

 

WYKONANIE (nic prostszego 🙂 ):

Układamy (jak na zdjęciu poniżej) na talerzu melona, na niego śledzie, na to pomidorki koktajlowe i posypujemy posiekaną zieleniną, serem oraz do smaku przyprawami.

Z boku kładziemy roszponkę polaną dressingiem.

Smacznego 🙂

Moje książki w księgarni:

 

Subskrybuj bloga by dostawać powiadomienia o najnowszych wpisach i wydarzeniach na swój email..