Transkrypcja podcastu:

Czy kiedykolwiek zastanawiałaś/-eś się, która dieta jest zdrowa skoro jest ich tak wiele i nierzadko bywa, że są one ze sobą sprzeczne?

Do nagrania zainspirował mnie dział książek jednej z księgarni internetowych. Szukając jakiejś pozycji w kategorii dieta zobaczyłam mnóstwo pozycji o przeróżnych nazwach. Przykładowo były to: Dieta optymalna, Dieta garstkowa, Dieta antymiażdżycowa, Dieta Paleo, Dieta fit, Dieta odpornościowa, Dieta aztecka, Dieta italiana, Dieta Buddy, Dieta antycholesterolowa, Dieta Stwórcy, Dieta długowieczności, Paryska dieta, Dieta nordycka, Dieta nocna, Dieta Agaty, Dieta elastyczna, Dieta proteinowa, Dieta antycellulitowa, Dieta antyrakowa, Dieta biblijna, Dieta nordycka, Anielska dieta i wiele innych.

Można się zagubić i jeśli ktoś nie jest zagłębiony w temat – może mieć problem z wyborem. A tak naprawdę wytyczne na podstawie, których możemy rozpoznać czy dieta jest zdrowa są PROSTE!

To zupełnie tak, jakby różne rzeczy np. zdrowe serce i inne narządy, profilaktyka chorób, długie życie, zachowanie młodości itd. wymagały zupełnie innej diety. Byłoby to niemożliwe do zastosowania i trochę też nielogiczne bo czy oznacza to, że np. dbając o serce nie dbamy o wątrobę? Dbając o poziom cholesterolu, nie dbamy o profilaktykę cukrzycy itd.?

Oczywiście wiemy, że tak nie jest! Nasz organizm jest całością i dieta wpływa na całe jego funkcjonowanie. To jasne! Ale musimy też wiedzieć, że kiedy już chorujemy, to w różnych chorobach trzeba skonsultować odżywianie z profesjonalistą ponieważ w niektórych chorobach są produkty żywnościowe bardzo zdrowe dla człowieka zdrowego, ale niewskazane dla osoby chorej. Nie dotyczy to jednak profilaktyki. Organizm stale potrzebuje określonych składników odżywczych aby dobrze funkcjonować.

Wiele z diet powołuje się na to, że ma podstawy naukowe. Przy większości opisów wymienione jest takie same fantastyczne działanie i takie same lub podobne efekty. Nie byłoby to dziwne, gdyby nie fakt, że wiele diet prezentuje zupełnie odmienne założenia.

Jak się w tym odnaleźć? Podobno dostępnych jest już ponad 300 różnych diet a są źródła które podają, że znacznie więcej. To trochę tak, jakby było 300 różnych gatunków homo sapiens, z których droga ewolucyjna każdego byłaby inna i powodowała, że komórki organizmu różnych ludzi wymagają innych składników odżywczych. Tak nie jest.

Pracuję z ludźmi prowadząc między innymi detoksy i kurs internetowy zdrowego odżywiania. I wiele razy spotkałam osoby, które sobie szkodziły nie umiejąc wybrać odpowiedniej diety. Których wiedza była bardzo chaotyczna nawet kiedy przeczytały dużo poradników, książek, artykułów. I przypuszczam, że wynikało to ze sprzecznych założeń, które można znaleźć w różnych dostępnych źródłach informacji.

Nic dziwnego, bo jak wybrać kiedy widzimy tyle różnych propozycji i komu wierzyć?

W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego jak odwołać się do zdrowego rozsądku. Do tego co uniwersalne i sprawdzone. Zdystansować się do aktualnych mód. A kiedy obserwuję rynek to widzę, że jest ich sporo i nawet to co zdrowe zaczyna być stosowane z przesadą. Moim ulubionym przykładem jest herbata z czystka. Kiedy się pojawiła wciąż trafiałam na osoby, które głównie piją herbatę z czystka, jakby inne zioła w tym czasie zniknęły. Innym przykładem mogą być diety detoksowe, które część osób stosuje przez zbyt długi czas. I chociaż jestem zwolenniczką i propagatorką detoksów to przecież wiemy, że dieta podczas detoksu jest niedoborowa. I jeśli nie ma uzasadnionego powodu (np. związanego z chorobą) do jej stosowania w dłuższym okresie czasu, to musimy mieć świadomość, że niedobory wpływają na nasz organizm,  wpływają na hormony, na odżywienie komórek itd.. Nie można więc przesadzić.

Podejdźmy do tematu zdroworozsądkowo. Poniższy akapit wyjaśni racjonalne podejście do oceny tego co się nam proponuje. Zdrowe odżywianie jest tak ważne, że nie warto zwracać uwagi na modę ani szukać diety cud. A w zamian za to kierować się racjonalnym i rozsądnym podejściem. Jest wiele zdrowych diet, które bardzo niewiele się od siebie różnią. Najbardziej różni je po prostu nazwa. Ale jest też wiele diet, których założenia nie są korzystne dla organizmu a nawet są szkodliwe.

Zdrowe odżywianie – na co zwrócić uwagę i jak ocenić czy proponowana dieta jest zdrowa

Nie jest ważne czy jesteśmy wegetarianami czy też jadamy wszystko. Każda z tych diet i wiele innych może być zdrowa. Potrzeby organizmu mimo, że są określone mogą być zaspokajane z różnych źródeł. Ważne aby były bo ciało podlega niezmiennie tym samym prawom.

Zdrowa dieta musi uwzględniać pewne wszystko czego organizm potrzebuje.

Kiedy ulegamy obietnicom jakiejś diety zwróćmy więc uwagę czy w zaleceniach codziennych:

  • Dieta nie jest eliminacyjna, czyli nie eliminuje żadnej z grup makroskładników pokarmowych (białka, węglowodany, tłuszcze).  Albo nie proponuje dominacji jakiejś grupy makroskładników odległej od norm uznanych jako zdrowe dla naszego organizmu.  Są na przykład diety, które stawiają na eliminację węglowodanów, diety, w których dominują produkty białkowe czy  białkowo-tłuszczowe lub przeciwnie diety, które nie zapewniają wystarczającej ilości aminokwasów.

 

  • Uwzględnia przede wszystkim węglowodany złożone, nie proste. Węglowodany złożone dobrze wpływają na gospodarkę energetyczną organizmu i wydolność umysłową i fizyczną więc potrzebujemy ich chociażby po to aby dobrze się czuć. Węglowodany złożone to także błonnik, który jest istotny dla zdrowia układu trawiennego. A nie jest tajemnicą, że od kondycji układu trawiennego zaczyna się nasze zdrowie i nasza forma fizyczna oraz umysłowa. Błędem jest eliminacja węglowodanów z diety (a tak zakładają niektóre diety).

 

  • Uwzględnia kwasy NNKT w tym omega-3, które z samej nazwy są organizmowi niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe.

 

  • Uwzględnia żywność probiotyczną korzystną dla dobrej kondycji układu trawiennego.

 

  • Uwzględnia warzywa jako dominującą objętościowo grupę pokarmową (także owoce) podkreślając przy tym wagę pokarmów zielonych, które możemy jadać bez ograniczeń i które mają udowodnione mocne działanie prozdrowotne. Pokarmy roślinne są źródłem antyoksydantów, minerałów (w tym ważnych minerałów zasadotwórczych) i części witamin. Pokarmy roślinne mają też bogatą dokumentację badań naukowych w zakresie ich pozytywnego wpływu na organizm. Jakąkolwiek dietę wybieramy – nie może w niej zabraknąć warzyw.

 

  • Zwraca uwagę na istotę nawodnienia organizmu i jak o to zadbać. Bez odpowiedniego nawodnienia nie można mówić o zdrowym odżywianiu ponieważ składniki odżywcze docierają do komórek rozpuszczone w wodzie (krew). Woda jest też nośnikiem tlenu (dotlenienie). Jest konieczna dla optymalnej pracy układu trawiennego. Jest też rozpuszczalnikiem dla większości toksyn, które w około 80% wyprowadzane są potem z organizmu wraz z moczem.

 

To nie są oczywiście wytyczne dotyczące tego jak zdrowo jadać – bo tych jest więcej jak chociażby proporcje składników, ilość posiłków, sposób jedzenia, termika potraw, unikanie pewnych produktów, wybór innych,  wartościowych odżywczo czy ich różnorodność.

Ale z drugiej strony to tymi wytycznymi możemy się kierować kiedy zastanawiamy się nad jakąś dietą. Bo to właśnie diety, które odbiegają od powyższych punktów nie są korzystne dla naszego organizmu na dłuższą metę. Nawet jeśli w początkowym okresie powodują poprawę samopoczucia czy inne pozytywne efekty to niekoniecznie są one wynikiem dobrze zbilansowanego sposobu odżywiania, ale innych wprowadzonych wraz z dietą zasad jak eliminacja słodyczy czy regularność posiłków.

 

Dieta alkaliczna

Jeśli ktoś czytał więcej na tym blogu albo zna moją pierwszą książkę (“Alkaliczny styl życia”) to wie, że dieta alkaliczna nie oznacza eliminacji żywności mającej charakter zakwaszający.  Określenie to odnosi się do przewagi produktów zasadotwórczych (alkalizujących) w odżywianiu nad produktami zakwaszającymi dbając o zachowanie proporcji na talerzu jednych do drugich 70/30 do 80/20.

Nazwa dieta alkaliczna jest więc w pewien sposób charakterystyczną etykietą ale nie oznacza oparcia diety wyłącznie o grupę alkalizującej żywności jak niektórzy rozumieją.

 

Podsumowując

Chodzi mi po prostu o to abyśmy nie dali się zwariować poszukując diety cud. Podejdźmy do tematu racjonalnie. Popracujmy nad zdrowymi nawykami tak by dokonać pewnych trwałych zmian. I jeśli czujemy (wskaźnikiem jest zawsze nasze samopoczucie), że coś nam służy to tego się trzymajmy.

A przede wszystkim wyeliminujmy pokarmy o niskich wartościach odżywczych, których spożywanie niewątpliwie nam szkodzi. TOP 9 tych grup produktów tutaj:

9 najbardziej zakwaszających produktów, których należy unikać!

Zapraszam Cię na kurs zdrowego odżywiania, po którym Twój sposób patrzenia na to co i jak jesz oraz co Ci najbardziej służy – z pewnością się zmieni.

Zmianę tę potwierdzają uczestnicy poprzednich edycji. Następna edycja kursu jesienią 2018 roku. Zapisać się na listę osób zainteresowanych kursem można na stronie:

http://zdroweodzywianiew21dni.pl/

 

Moje książki w księgarni:

 

Subskrybuj bloga by dostawać powiadomienia o najnowszych wpisach, wydarzeniach, promocjach na swój email..

Zapisując się na listę wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych, której potrzebuję aby wysyłać do Ciebie maile. Więcej w Polityce Prywatności.